Niepodległość wyjdzie firmom bokiem, muszą zmienić grafiki

„Rzeczpospolita”: Za pracę w nowe święto jedni zapłacą więcej, innym grozi bankructwo, gdy wolne pokrzyżuje ich plany. – Mamy do czynienia z przykładem klasycznie złej legislacji. Dowiadujemy się o nowym dniu wolnym od pracy dwa tygodnie przed jego wejściem w życie. Projekt nie był konsultowany czy przedłożony do Rady Dialogu Społecznego – zauważa Arkadiusz Pączka, dyrektor Centrum Monitoringu Legislacji Pracodawców RP.

– W firmach są już przyjęte grafiki na kolejny miesiąc, a tu regulacyjna zmiana, która powoduje, że działy HR muszą wszystko zmieniać – dodaje.

Jedna z warszawskich firm organizuje 12–14 listopada szkolenie dla działów kadr. Miało w nim wziąć udział tysiąc gości. Teraz zaczynają się wycofywać, bo ich pracodawcy nie mogą nawet finansować ich udziału w szkoleniu przypadającym w dniu świątecznym, uchwalonym przez Sejm w nocy z 23 na 24 października. – Ta impreza jest warta około miliona złotych. Nic nie zapowiadało, że na niecałe trzy tygodnie przed terminem wszystko się zawali – mówi prezes firmy organizującej imprezę. – Teraz firmie grozi bankructwo, a zatrudnione w niej 20 osób będzie musiało szukać nowej pracy.

Artykuł jest dostępny tutaj.